Canis vertigus - wymarła rasa psów, które służyły jako narzędzia kuchenne
fot. via npr.org
W XVI-wiecznej Anglii ludzie preferowali piec mięso na otwartym ogniu zamiast w piecach. Metoda ta ma jednak do siebie to, że trzeba nieustannie obracać rożen, aby mięso upiekło się równo ze wszystkich stron. W tym właśnie celu opracowano wtedy specjalną technologię, której nieodzownym elementem był pies - taki jak na powyższym zdjęciu (widać na nim wypchany eksponat, który na stałe znajduje się w walijskim Abergavenny Museum).
Nie był to byle jaki pies, ale konkretna rasa hodowana specjalnie po to, aby pracować w kuchni. Po angielsku nosi ona nazwę turnspit, a po łacinie została w XVIII wieku sklasyfikowana przez Karola Linneusza jako Canis vertigus. Psy te charakteryzowały się specyficzną budową, której głównymi cechami były krótkie łapy i długie ciało. Właśnie te cechy pozwalały im dobrze spełniać zadanie, do którego były przeznaczone. Na czym ono polegało? Otóż rolą tych psów było bieganie w specjalnym kole, które przymocowane było do ściany, i kóre połączone było łańcuchem z rożnem, powodując tym samym jego obracanie.
fot. via Wikimedia Commons
Co ciekawe, psy te miały jeszcze dodatkową, niezwiązaną z pieczeniem mięsa funkcję. Otóż w niedziele dostawały one często wolne od swoich obowiązków kuchennych i zabierane były do kościoła, gdzie podczas mszy służyły jako ogrzewacze do stóp.
Wracając jednak do ich podstawowej roli. W XIX wieku popularność zaczęły zdobywać tanie maszyny do obracania rożna, dlatego psy rasy turnspit straciły rację bytu. Dodatkowo nie przemawiał za nimi fakt, że były one raczej niezbyt urodziwe, dlatego nie miały dużych szans na przekwalifikowanie się na zwierzaki do towarzystwa. Ostatecznie więc na początku XX wieku rasę tę uznano za wymarłą.
fot. via raisegold.blogspot.com
fot. via virtualmuseumofbath.com