Słynny przebój Dolly Parton puszczony w zwolnionym tempie ujawnia niezwykłe właściwości

 

Piosenka Jolene to jeden z największych przebojów Dolly Parton – wielkiej gwiazdy muzyki country obdarzonej charakterystycznym sopranowym głosem. Głos ten jest na tyle wysoki, że kiedy puścić go w zwolnionym tempie, to nie tylko nie ulega jakimś groteskowym deformacjom, ale wręcz nabiera nowych walorów i brzmi zaskakująco dobrze. Udowodnił to jeden z youtuberów, który odtworzył utwór Jolene w tempie 33 rpm zamiast standardowych 45 rpm (rpm – revolutions per minute, czyli obroty płyty winylowej na minutę). Dolly Parton jawi się w tej wersji niczym jakaś śpiewająca niskim głosem soulowa diva, zaś sam utwór – którego podmiotem lirycznym jest kobieta błagająca piękną Jolene, aby ta nie uwiodła jej męża – staje się bardziej przejmujący, mroczny i, co tu dużo mówić, po prostu lepszy.

Po czymś takim oryginał brzmi cokolwiek dziwnie – jakby ktoś puścił płytę w przyspieszonym tempie.