8 ekscentrycznych dyktatorów

 

Idi Amin

dziwne-zachowania-dyktatorów
fot. via starmedia.com

Przywódca Ugandy w latach 1971-1979.

Ponoś wobec wielu ugandyjskich opozycjonistów stosował kanibalizm. Z kolei przeciwników ze światowej polityki lubił wyzywać na pojedynki bokserskie – kiedy królowa Elżbieta II nie przyjęła jego wyzwania, ogłosił się pogromcą Imperium Brytyjskiego. Mianował się też ostatnim królem Szkocji, którą był bardzo zafascynowany, i którą chciał wyzwolić spod władzy Wielkiej Brytanii.

Był fanem Coca-Coli.

 

Saparmurat Niyazov

dziwne-zachowania-dyktatorów
fot. via paperstone.co.uk

Prezydent Turkmenistanu w latach 1991-2006.

Nadał sobie miano Turkmenbaszy, czyli przywódcy wszystkich Turkmenów, i na taką właśnie nazwę kazał przemianować miesiąc styczeń. Z kolei imię jego matki, a więc Gurbansoltanedzhe, stało się według jego rozkazu nowym słowem na określenie kwietnia oraz chleba.

Wprowadził w życie różne dziwne zakazy. Zabronił na przykład noszenia brody, złotych plomb na zębach, a także wykonywania muzyki z playbacku.

Napisał też książkę pod tytułem „Ruhnama”, która miała być przewodnikiem duchowym dla obywateli Turkmenistanu. Aby jej przekaz miał jak największy zasięg, Turkmenbasza po prostu wystrzelił jeden z egzemplarzy w kosmos.

 

Mobutu Sese Seko

dziwne-zachowania-dyktatorów
fot. via Wikipedia

Wieloletni prezydent Demokratycznej Republiki Konga. Jego pełne imię (które zresztą sam sobie nadał) to Mobutu Sese Seko Kuku Ngbendu wa za Banga, co miało oznaczać wszechpotężnego wojownika, który nie zaznał porażki z powodu swej niezwykłej wytrzymałości i niezłomnej woli i który, krocząc od zwycięstwa do zwycięstwa, pozostawia za sobą zgliszcza.

Ustanowił prawo, według którego w publicznej telewizji nie można było nikogo nazywać po imieniu poza jego osobą. Każde wydanie wieczornych wiadomości miało się też zaczynać
czołówką ukazującą go, jak zstępuje z nieba.

Znany z zamiłowania do kapeluszy w cętki lamparta, ogłosił się jedyną osobą w państwie mającą prawo do ich noszenia.

 

Muammar al-Kaddafi

dziwne-zachowania-dyktatorów
fot. via Wikipedia

Przywódca Libii w latach 1969-2011.

Miłośnik groteskowych strojów, makijaży i słonecznych okularów.

Stosował specyficzne środki bezpieczeństwa: w skład jego osobistej ochrony mogły wchodzić tylko i wyłącznie kobiety, które w dodatku obowiązkowo musiały być dziewicami. Z kolei podczas podróży zagranicznych zwykł nocować w kuloodpornym namiocie, który ważył tak dużo, że trzeba go było transportować osobnym samolotem.

 

Ne Win

dziwne-zachowania-dyktatorów
fot. via chinaexpat.com

Przywódca Birmy w latach 1962-1981.

Jego wiara w astrologię i numerologię była legendarna. Do lokalnej waluty wprowadził banknoty o nominałach 45 i 90, ponieważ były podzielne przez jego szczęśliwą liczbę 9. Mówi się też, że zażywał kąpieli w krwi delfinów, bo wierzył, że zapewni mu to wieczną młodość.

 

Gnassingbe Eyadema

dziwne-zachowania-dyktatorów

Prezydent Togo w latach 1967-2005.

Utrzymywał, że jest superbohaterem. Wydał w związku z tym specjalny komiks, który opisywał jego supermoce, i który był obowiązkową lekturą we wszystkich szkołach.

 

Francois Duvalier

dziwne-zachowania-dyktatorów
fot. via Wikipedia

Przywódca Haiti od 1957 r. aż do swojej śmierci w 1971 r. Znany też jako Papa Doc.

Był gorliwym wyznawcą voodoo, które ogłosił religią narodową. Wierzył, że jeden z jego ukrywających się przeciwników politycznych zamienił się w czarnego psa, dlatego nakazał
eksterminację wszystkich czarnych psów w państwie.

Dla zwiększenia swojej popularności, lubił czasem wypuścić się swoją kuloodporną limuzyną na pogrążone w nędzy ulice stolicy, aby rozrzucać ludziom pieniądze.

 

Kim Dzong Il

dziwne-zachowania-dyktatorów
fot. via todayifoundout.com

Przywódca Korei Północnej w latach 1994-2011.

Był jednym z najbardziej szalonych dyktatorów we współczesnym świecie. Twierdził, że wynalazł hamburgera oraz że potrafi kontrolować pogodę. Porwał dwóch reżyserów, aby specjalnie dla niego nakręcili nową wersję Godzilli. Ponoś nauczył się chodzić, jak miał 3 tygodnie, napisał 1500 książek i nigdy nie korzystał z toalety…