Ten magiczny moment, kiedy ludzie zaczynają śpiewać twoją piosenkę

 

Poniżej dwa skrajne przykłady wymienionego w tytule zjawiska: jeden z kameralnego koncertu klubowego, drugi z występu dla wielotysięcznej widowni. Oba równie sympatyczne. W pierwszym przypadku przez fanów miło zaskoczony został szwajcarsko-niemiecki duet BOY grający swój pierwszy koncert na amerykańskiej ziemi, w drugim zaś – francuski piosenkarz (a także zawodowy pokerzysta) Patrick Bruel.