„Oda do radości” w wykonaniu orkiestry grającej na thereminach ukrytych w matrioszkach

 

theremin-matryomin

Theremin – czyli bezdotykowy, elektroniczny instrument muzyczny opatentowany w 1928 roku przez rosyjskiego wynalazcę Lwa Termena – już sam w sobie jest dosyć osobliwy. Kiedy jednak umieścimy go w kultowej rosyjskiej lalce matrioszce, to otrzymamy osobliwość do kwadratu. Na pomysł skonstruowania takiego dziwnego instrumentu wpadli wbrew pozorom nie Rosjanie, a Japończycy. Konkretnie zrobiła to japońska firma Mandarin Electron, która w 2000 roku wprowadziła do swojej oferty matryomin, a więc nieco uproszczoną wersję theremina mającą postać matrioszki. Poniższe, pochodzące z 2011 roku wideo ukazuje liczącą 167 muzyków orkiestrę, która właśnie na matryominach wykonuje „Odę do radości” z IX symfonii Beethovena.

Tutaj zaś można zobaczyć grę na matryominie w wykonaniu solowym.

Z kolei tutaj jest archiwalny materiał, na którym sam Lew Termen demonstruje działanie swojego wynalazku.